Jak możecie zobaczyć w statystykach zaobserwowałam niewielki spadek temperatury. Czy to jest ten właściwy pokażą kolejne godziny.
Czasami następuje taki spadek temperatury, który ja nazywam "oszukańczym". Zazwyczaj ma to miejsce kilka dni przed porodem. Temp spada nawet poniżej 37 stp i szybko z powrotem rośnie. Ale nie jest to reguła dlatego trzeba być czujnym. Dlatego też obserwuję Bonnie i czekamy dalej. Tą noc na pewno spędzimy już razem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz