Po kolejnym pomiarze temperatury widać, że to nie jest fałszywy alarm. Oprócz spadku temp pojawiły się kolejne objawy zbliżającej się akcji porodowej. Sunia sama już weszła do kojca, rozkopuje posłanie, ziaje. Te zachowania świadczą, że pojawiły się pierwsze skurcze. Ten etap może potrwać wiele godzin ale mam nadzieję, że jutro o tej porze będzie już po wszystkim.
W miarę możliwości będę Was informować o rozwoju sytuacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz