Mam duże problemy z internetem. Niestety elektryk, który podpina w naszym nowym domu różne systemy nie skończył pracy przez naszą kwarantannę 😔. A od kilku dni internet muli a ja zupełnie się na tym nie znam.
I to się nazywa złośliwość losu, że jak poczułam się lepiej, mam więcej energii, mam więcej filmów i zdjęć to nie mogę swobodnie ich udostępnić 😡.
Trochę lepiej jest z wrzucaniem na FB, bo udostępniam wszystko prosto z komórki przez LTE chociaż tyle ale i tam jest problem z dłuższymi filmami, bo mieszkam na wsi i zasięg jest średni.
Mam nadzieję, że po świętach elektryk skończy pracę i wszystko będzie śmigać, bo inaczej nie mam po co uruchamiać aparatu fotograficznego. Jestem dobrej myśli.
Podsumowując, zaglądajcie tutaj i na FB, gdzie się uda tam coś wstawię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz