Z wielką przyjemnością przedstawiam nasze maluchy 😀. Przez najbliższe tygodnie szczenięta nie będą miały swoich imion. Nadaję je dopiero około 5 tyg życia dobierając do jakiś cech charakteru lub wyglądu. Tradycyjnie w mojej hodowli szczenięta otrzymują imiona mitologiczne, tym razem będą one na literę "I" (jak Irena).
PIESEK 1 czarny - mówię na niego Piękniś
PIESEK 2 czarny - dostał już ksywkę Zygi Junior 😉
SUCZKA 1 brązowa - zwana Pierworodną
SUCZKA 2 brązowa - mówię na nią Widelczyk 😉
SUCZKA 3 czarna - nazywam ją Plamką
SUCZKA 4 czarna - zwana Kropeczką
SUCZKA 5 brązowa - nazwana przeze mnie Niespodzianką. Historię jej narodzin opisałam na Facebooku ale skopiuję opowieść dla tych co nie korzystają z mediów społecznościowych.
"Będzie jeszcze czas na przedstawienie nowych członków naszej rodzinki ale chciałam pokazać Wam tą małą istotkę. Niespodzianka, bo takie imię chyba powinna otrzymać ta sunia, urodziła się jako ostatnia kiedy byłam pewna, że to już koniec. Posprzątałam po porodzie, przebrałam w piżamę, położyłam do łóżka (obok kojca oczywiście) i wtedy pojawiła się ona i żyje dlatego, że jej mama wydarła się straszliwie stawiając mnie na równe nogi. Moja szybka reanimacja zaowocowała tym, że mogę cieszyć się jej słodyczą
. Gdyby nie ten straszny wrzask Bonnie nie wiedziałabym, że ona tam pod ogonem czeka."
Ahhh, są przepiękne! Wyglądają jak małe krówki 🐮❤️ Kamila
OdpowiedzUsuńDziękuję Kamila, dla mnie są równie cudowne :)
OdpowiedzUsuń