niedziela, 21 lutego 2021

Przygotowania do porodu

 Ostatnie dni poświęciłam na zabiegi pielęgnacyjne przyszłej mamy. Bonnie została gruntownie wyczesana ale rozłożyłam tą czynność na trzy etapy aby nie męczyć ciężarnej. Wczoraj za to była kąpiel z suszeniem. Był to ostatni dzwonek przed porodem póki jeszcze sunia nie jest tak bardzo ociężała i miała siłę stać w wannie a kąpiel zajmuje niestety sporo czasu. Na suszenie również trzeba poświęcić dość dużo czasu ale przy tej czynności wszystkie moje beardie po prostu leżą. 

Najpierw jest gruntowne czesanie.





Później jest kąpiel w czasie której używam szamponu a na koniec odżywki. 



Następnie drzemka podczas suszenia 😉.



I mamy ślicznego beardecika 💖

Generalnie nie lubię męczyć suczek ciężarnych przed porodem ale jest to dość ważna czynność, ponieważ kiedy są już na świecie maluszki suczki zazwyczaj nie chcą opuszczać kojca za szczeniętami więc kąpiel to byłby spory stres dla nich. Doraźne czesanie zaczynam już kilka dni po porodzie i odbywa się to w kojcu kiedy suczka odpoczywa. Ale odchowywanie gromadki maluszków jest na prawdę w pierwszych 2-3 tygodniach bardzo wyczerpujące dla suczki więc nie mam sumienia wtedy męczyć matki gruntowną pielęgnacją. Ale ta pielęgnacja jest ogólnie konieczna, ponieważ oczyszczająca się macica powoduje duże zabrudzenie włosów a maluszki malutkimi pazurkami bardzo mamuśkę kołtunią. Także podsumowując wolałam ją pomęczyć teraz niż później. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przypomnienie o istotnych sprawach

  Pragnę przypomnieć, że: - po odbiór malucha mogą przyjechać maksymalnie 2 OSOBY !!! - proszę mieć nałożone maseczki na usta i nos - wszyst...